Lipidogram wygląda na proste badanie: cztery liczby i strzałka przy tej, która wystaje. W praktyce prawie każdy element tego wyniku ma haczyk, od przygotowania do badania po to, jak czytać LDL. Poniżej rzeczy, które zmieniają interpretację.
Na czczo czy nie
Przez lata standardem było 12 godzin bez jedzenia. Dziś europejskie wytyczne mówią, że u większości ludzi lipidogram można wykonać bez bycia na czczo, bo posiłek zmienia wynik nieznacznie, głównie trójglicerydy, i nie wpływa istotnie na ocenę ryzyka.
Na czczo warto pojawić się w dwóch sytuacjach: gdy poprzedni wynik trójglicerydów przekraczał 400 mg/dl oraz gdy laboratorium lub lekarz wyraźnie tego wymaga. Reszta zasad przygotowania jest bardziej praktyczna niż rygorystyczna.
- Bez alkoholu przez dobę przed badaniem, bo potrafi wywindować trójglicerydy.
- Bez intensywnego treningu dzień wcześniej.
- Nie badaj się w trakcie infekcji ani do kilku tygodni po niej, bo wyniki bywają zaniżone.
- Po zawale lub większej operacji odczekaj, wynik z tego okresu jest niemiarodajny.
Co znaczy każdy parametr
Standardowy lipidogram to cztery pozycje, ale najciekawsza jest ta, której nie ma w druku.
- Cholesterol całkowity. Suma frakcji. Sam w sobie mówi najmniej i nie powinien być podstawą decyzji.
- LDL. Frakcja odpowiadająca za odkładanie się blaszki miażdżycowej. To ona jest celem leczenia.
- HDL. Frakcja ochronna, ale zależność nie jest liniowa. Bardzo wysoki HDL nie jest premią i nie równoważy wysokiego LDL.
- Trójglicerydy. Silnie reagują na alkohol, cukry proste i masę ciała. Powyżej 500 mg/dl to już ryzyko zapalenia trzustki, nie tylko ryzyko sercowe.
- Non-HDL. Cholesterol całkowity minus HDL, liczy się na kalkulatorze w trzy sekundy. Przy cukrzycy i wysokich trójglicerydach jest wiarygodniejszy niż samo LDL.
Warto też wiedzieć, że większość laboratoriów nie mierzy LDL bezpośrednio, tylko wylicza je ze wzoru Friedewalda. Przy trójglicerydach powyżej 400 mg/dl wzór przestaje działać i wyliczone LDL jest zaniżone. Wtedy liczy się non-HDL albo oznaczenie bezpośrednie.
Norma LDL nie istnieje
To najważniejsza rzecz w całym badaniu. Na wyniku widnieje zakres referencyjny, zwykle do 115 albo 130 mg/dl, i wygląda jak norma dla wszystkich. Nie jest. Docelowe LDL zależy od tego, jak wysokie masz ryzyko sercowo-naczyniowe: dla osoby zdrowej z niskim ryzykiem, dla pacjenta z cukrzycą i dla kogoś po zawale są to trzy zupełnie różne liczby, różniące się nawet dwukrotnie.
Rozwinięcie tego wątku, razem z konkretnymi progami, jest w tekście o tym, czym różni się norma LDL od celu terapeutycznego. Samo ryzyko szacuje się skalą SCORE2, opisaną w tekście o kalkulatorze ryzyka zawału. Bez tego kroku wynik lipidogramu jest liczbą bez kontekstu.
Lipidogram odczytany bez oszacowania ryzyka to połowa badania. Ta sama wartość LDL u dwóch osób może oznaczać spokój albo wskazanie do leczenia.
Lipoproteina (a), badanie raz w życiu
Lp(a) jest uwarunkowana genetycznie i praktycznie nie zmienia się przez całe życie, więc wystarczy oznaczyć ją raz. Podwyższona istotnie zwiększa ryzyko sercowo-naczyniowe niezależnie od LDL i tłumaczy część zawałów u osób, u których standardowy lipidogram wyglądał przyzwoicie. Wytyczne europejskie zalecają jednorazowe oznaczenie u każdej dorosłej osoby, a w Polsce wciąż jest to badanie zamawiane rzadko.
Jak często się badać
Dorosły bez czynników ryzyka: co pięć lat, u mężczyzn od czterdziestego roku życia, u kobiet od pięćdziesiątego lub po menopauzie. Wcześniej i częściej przy nadciśnieniu, cukrzycy, otyłości, paleniu, chorobie nerek oraz przy zawale lub udarze u bliskich krewnych w młodym wieku, bo to sygnał w stronę hipercholesterolemii rodzinnej.
Kobiety mają tu dodatkowy powód, żeby nie odkładać badania. Po menopauzie profil lipidowy pogarsza się szybko, a objawy zawału bywają inne niż podręcznikowe, co opisujemy w tekście o różnicach w objawach zawału u kobiet.
Wynik poza normą, co dalej
Pierwszy nieprawidłowy wynik zwykle się powtarza, bo lipidy wahają się w czasie. Potem idzie się dwutorowo: ocena ryzyka i zmiana stylu życia, przy czym z modeli żywieniowych najlepiej udokumentowany jest ten opisany w tekście o diecie śródziemnomorskiej. Leczenie farmakologiczne to decyzja lekarza oparta na ryzyku, nie na samej liczbie z wyniku.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.
Źródła
- European Society of Cardiology i European Atherosclerosis Society, wytyczne postępowania w dyslipidemiach
- European Atherosclerosis Society, consensus statement on fasting and non-fasting lipid profiles
- Polskie Towarzystwo Diagnostyki Laboratoryjnej, rekomendacje dotyczące oznaczania lipidogramu



