System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
Usługi medyczne RECENZOWANE 4 min

Szpitale bez pieniędzy na cyberbezpieczeństwo, a ataki hakerskie wciąż przybywają

W 2026 r. odnotowano 13 ataków ransomware na podmioty związane z ochroną zdrowia; jednorazowe dotacje z KPO nie rozwiązują problemów finansowania zabezpieczeń.

Usługi medyczne

Szpital bez pieniędzy na cyberbezpieczeństwo to nie teorie, to realny scenariusz dotykający pacjentów już dziś. Wyobraź sobie, że każda karta zdrowia, każdy wynik badań i plan leczenia to dane, które w jednym momencie mogą stać się łupem złodziei cyfrowych. To nie jest abstrakcja; to codzienność placówek, które budżetują ochronę danych wraz z planem leczenia i kolejnym miesiącem rozliczeniowym.

W 2026 r. odnotowano 13 ataków ransomware na podmioty związane z ochroną zdrowia, podczas gdy w całym 2025 r. było ich 10. Informacje te pojawiają się w zestawieniu medialnym cytującym opinię branżową, według której szpitale zmagają się z ograniczeniami finansowymi w zakresie cyberbezpieczeństwa. Jednorazowe dotacje z Krajowego Planu Odbudowy nie rozwiązują bowiem problemu kosztów utrzymania i stałych inwestycji w ochronę danych.

To nie drama komputerowa, to realny koszt: szkolenia personelu, aktualizacje systemów, monitorowanie wykrywania zagrożeń, a także testy podatności i kopie zapasowe. Każdy element ma swój roczny koszt, który trzeba wbudować w plan finansowy placówki. Jeśli porównać to do codziennego życia, to jakby wyremontować dom z jednym jedynym żółtym funduszem na rok i oczekiwać, że w razie pożaru wszystko zadziała tak, jak trzeba.

Dlaczego liczby mówią głośno o realnym deficycie bezpieczeństwa?

Kiedy mówimy o kosztach bezpieczeństwa informatycznego, mówimy o inwestycji, która nie przynosi bezpośredniego widocznego efektu w pierwszym kwartale roku. To raczej amortyzacja w czasie. W placówkach medycznych każda podatność to potencjalny koszt: przestoje w leczeniu, utrata zaufania pacjentów, a w najgorszym scenariuszu - utrata wrażliwych danych pacjentów. W 2026 r. liczba ataków rośnie w tempie zbliżonym do 30 procent rocznie, jeśli wziąć pod uwagę dane z ostatnich 12 miesięcy. To tempo nie jest abstrakcyjne: to realny koszt dla budżetu, który w większości placówek już i tak żyje od wypłaty do wypłaty.

Jak działa ransomware i dlaczego to atak na fundamenty zaufania

Ransomware to cyfrowy szantażysta: zablokuje system, szyfruje dane i żąda okupu. To brzmi jak film, ale to realna operacja. Wyobraź sobie sejf w szafie personelu medycznego, do którego nikt nie ma klucza. W momencie ataku ktoś wyciąga klucz, otwiera sejf, a każda kartoteka pacjenta, wynik badań i plan leczenia trafia na ekran atakującego. W praktyce oznacza to przestoje w pracy, opóźnienia w diagnostyce i ogromne koszty przywracania pełnej funkcjonalności systemów. W takich okolicznościach szkolenia z bezpiecznego korzystania z systemów to nie bajka, lecz jeden z najważniejszych elementów obrony.

Jednym z największych wyzwań jest utrzymanie systemów w aktualnym stanie: łatki bezpieczeństwa i monitorowanie wrażliwych punktów to nie jednorazowy wydatek, lecz stałe zobowiązanie. Dodatkowo, jeśli dane są szyfrowane, a kopie zapasowe nie są odpowiednio odseparowane lub nie są testowane, atak atakuje także nasze zapasy. Wyobraź sobie, że w swojej szopie masz zestaw kluczy do różnych drzwi, a sprężynowy zamek w drzwiach wejściowych co tydzień wymaga nowego narzędzia. Tak działa cyberbezpieczeństwo: ciągłe dostosowywanie narzędzi do nowych zagrożeń.

Co może pomóc i co stoi na przeszkodzie?

Rozwiązaniem nie jest jednorazowa dotacja, lecz trwała zmiana podejścia. Z praktycznego punktu widzenia to zestaw kroków, które można wprowadzić nawet w średniej wielkości placówce bez drastycznego podziału budżetu. Po pierwsze, segmentacja sieci — to sposób na to, by awaria jednego systemu nie zamykała całej placówki. Po drugie, wieloczynnikiowe uwierzytelnianie i ograniczenie dostępu do danych – to jak wprowadzenie podwójnego zamka w drzwiach do skarbca. Po trzecie, kopie zapasowe offline lub w odizolowanym środowisku, które pozwalają szybko przywrócić pracę bez płacenia okupu. Po czwarte, regularne szkolenia personelu: na 15 minut w tygodniu, by każdy wiedział, jak rozpoznać phishing i nie klikać w podejrzane linki. Po piąte, plan reagowania na incydenty, który pomaga skrócić czas od wykrycia do działania i ograniczyć szkody.

Co dalej dla polityki i finansowania?

Polityka publiczna musi łączyć krótkie z długim horyzontem. Jednorazowe dotacje z KPO nie rozwiążą problemu utrzymania zabezpieczeń w placówkach. Potrzeba stałych środków na roczne aktualizacje, testy penetracyjne, monitorowanie, oraz szkolenia – to jest fundament, a nie dodatek. Niejednoznaczny koszt to również koszt utrzymania zaufania pacjentów i utrzymania płynności leczenia. Wyobraź sobie, że pacjent przychodzi po diagnozę i czeka w kolejce z powodu awarii systemu; to realny koszt, który przerywa ciągłość opieki.

Wreszcie, organizacyjny plus to włączenie cyberbezpieczeństwa do standardów operacyjnych. To nie jest specjalistyczny koszt na osobny projekt, to element codziennej pracy: bezpieczny proces obsługi danych, audyty zgodności, i jasne procedury w razie incydentu. Dzięki temu szpitale nie będą czuły, że cyberbezpieczeństwo to „coś ekstra”, a klienci będą mieli pewność, że ich dane są chronione.

Wyobraź sobie, że pacjent ma prawo do pełnej ochrony swoich danych. To prawo nie jest jedynie statystyką; to codzienna odpowiedzialność placówki. Gdy o tym mówimy, mówimy o realnym zasobie – zaufaniu pacjentów i możliwości zapewnienia kontynuacji leczenia nawet w trudnych czasach.

RZ
O autorze
Redakcja zerio
Profil autora →
Usługi medyczne
Usługi medyczne

Urolog z Rzeszowa oskarżony o nieprawidłowości przy zabiegach z wykorzystaniem robota Da Vinci

Prokuratura oskarżyła byłego dyrektora szpitala w Rzeszowie o nieprawidłowości w zabiegach urologicz…

Usługi medyczne
Usługi medyczne

Czy szpital może finansować nadwykonania cegiełkami i koncertami?

Analizujemy propozycję finansowania nadwykonań w publicznej ochronie zdrowia poprzez zbiórki i fundr…

Biznes
Biznes

Niemcy uruchamiają nowe wsparcie dla dzieci. Pieniądze będą zablokowane do dorosłości

Niemcy wprowadzają Frühstartrente dla dzieci urodzonych w 2020 i 2021. Środki trafią do państwowego …