Czy w publicznym systemie ochrony zdrowia nadwykonania muszą spadać na barki NFZ i budżetu państwa, czy można je sfinansować inaczej, na przykład cegiełkami i koncertami organizowanymi przez same placówki?
W praktyce diagnoza i leczenie często napotyka limity finansowania. Gdy NFZ nie pokryje pełnej kwoty za diagnostykę i leczenie przekraczające ustalone limity, placówki muszą je zrównoważyć z innych źródeł. W praktyce to oznacza, że część kosztów zostaje wzięta z budżetu szpitala i może wpływać na decyzje o inwestycjach, reorganizacji personelu czy dostępności niektórych procedur. Nadwykonania to zjawisko, które potrafi odmienić rytm pracy placówek i zagrać na nerwach pacjentów, których diagnoza i leczenie wciąż czekają na decyzje o finansowaniu. Szpitale często balansują między stabilnością a ryzykiem, że rosnące koszty nie zostaną pokryte z normalnych źródeł finansowania.
Autorzy petycji skierowanej do Ministerstwa Zdrowia sugerują alternatywy finansowania nadwykonań. Wśród propozycji pojawiają się źródła, które nie obciążają publicznego budżetu w tradycyjny sposób. Jedną z nich są fundraising i organizacja wydarzeń charytatywnych prowadzonych przez placówki, a także sprzedaż cegiełek na rzecz nadwykonaniowych projektów. Z punktu widzenia pacjenta to perspektywa umożliwiająca szybszy dostęp do diagnostyki i terapii, a z perspektywy placówki – mechanizm, który łączy wsparcie społeczne z odpowiedzialnym zarządzaniem zasobami.