System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
Usługi medyczne RECENZOWANE 2 min

Czy ratownictwo medyczne przestaje być obsługiwane przez lekarzy w karetkach?

Najnowszy raport NFZ pokazuje, że lekarze pojawiają się w co dziewiątym ambulansie, a liczba zakontraktowanych zespołów rośnie. Ratownictwo medyczne przejmuje nowe zadania, a pacjenci odczuwają efekt reorganizacji pracy patrolowej.

Czy ratownictwo medyczne przestaje być obsługiwane przez lekarzy w karetkach?
fig_01 · zerio.pl
cc-by-nc-4.0

Wyobraź sobie pogotowie, w którym lekarz pojawia się rzadziej niż pewna stała w budżecie. W ostatnim raporcie NFZ pada stwierdzenie, że lekarze są już tylko w co dziewiątym ambulansie. Zmiana, która od dawna krąży po korytarzach, wreszcie ma twarde liczby i skutki dla codziennej praktyki ratownictwa.

Nie chodzi o dramat, lecz o przemodelowanie tego, jak działają karetki i jak rozkładają się obowiązki. Liczba zakontraktowanych zespołów rośnie, a wyjazdów jest więcej. Zadania lekarzy zaczynają przejmować ratownicy medyczni, którzy zyskują większą samodzielność w podejmowaniu decyzji medycznych na miejscu zdarzenia.

W praktyce oznacza to, że na pokładach coraz częściej słychać komendy, które wcześniej padłyby z ust lekarza w zielonym fartuchu. Nie chodzi o to, aby lekarze zniknęli z systemu ratowniczego, lecz o to by w wybranych operacjach to właśnie ratownicy byli pierwszym punktem styku z pacjentem, a lekarz pojawiał się w razie potrzeby lub przy skomplikowanych przypadkach.

NFZ poinformował, że lekarze znajdują się już w co dziewiątym ambulansie, a trend ten utrzymuje się mimo rosnącej liczby wyjazdów.

Ta zmiana nie jest anomalią. To efekt przeglądu struktury ratownictwa, w którym decyzje o udzielaniu pomocy na miejscu często podejmuje wyszkolony ratownik medyczny. Jego zakres kompetencji rośnie w miarę jak zespół jest kontraktowany i wprowadzane są nowe protokoły postępowania. W praktyce oznacza to, że proces podejmowania decyzji jest szybszy i bardziej zaktualizowany do realnych potrzeb pacjentow w terenie.

Eksperci podkreślają, że to nie tylko kwestia jednego dokumentu czy jednej zmiany w umowie. To seria korekt, które obejmują szkolenia, protokoły i sposób koordynacji zespołów podczas wyjazdów. Zmiana ta wpływa również na samych ratowników, którzy zyskują większą autonomię, a jednocześnie muszą być przygotowani na skutki błędów i odpowiedzialność spoczywającą na kompetencjach zespołu.

RZ
O autorze
Redakcja zerio
Profil autora →
Bez kolejki, ale nie za darmo. Ile kosztują popularne zabiegi i badania w Polsce
Usługi medyczne

Bez kolejki, ale nie za darmo. Ile kosztują popularne zabiegi i badania w Polsce

Szpitale przesuwają terminy operacji na kolejny rok, pacjenci stoją w długich kolejkach, a prywatna …

Wizerunkowa katastrofa ekspertów od psychiki. Czy regulacje wyjdą spod skrzydeł mądrzejszych od nas
Usługi medyczne

Wizerunkowa katastrofa ekspertów od psychiki. Czy regulacje wyjdą spod skrzydeł mądrzejszych od nas

Wizerunkowa katastrofa wizerunku ekspertów od psychiki nie wynika z błędu jednej osoby, lecz z syste…

Które ryby mają najwięcej rtęci? Eksperci podali bezpieczne dawki
Usługi medyczne

Które ryby mają najwięcej rtęci? Eksperci podali bezpieczne dawki

Regularne jedzenie ryb przynosi korzyści dla serca, ale niektóre gatunki niosą wysokie poziomy rtęci…