Badanie ogólne moczu składa się z trzech części. Najpierw ocena wyglądu, czyli barwy i przejrzystości. Potem test paskowy: pasek z polami odczynników, które zmieniają kolor w kontakcie z daną substancją. Na końcu mikroskop i osad. Plusy na wyniku pochodzą zwykle z paska i są przybliżone. Wynik osadu laboratorium podaje najczęściej jako liczbę elementów „w polu widzenia”, choć bywają też inne jednostki. Każde laboratorium ma własne zakresy referencyjne, wydrukowane obok wyniku, i to one są punktem odniesienia.
Jak pobrać próbkę
Do badania ogólnego zwykle oddaje się pierwszą poranną porcję moczu, choć część laboratoriów prosi o drugą poranną. Europejskie wytyczne laboratoryjne EFLM opisują pierwszą poranną porcję jako mocz oddany po nocy w pozycji leżącej, który był w pęcherzu od 4 do 8 godzin. Gdy mocz był w pęcherzu krócej, na przykład po nocnym wstawaniu do toalety, pasek może nie wykryć azotynów, bo bakterie nie zdążą ich wytworzyć.
- Umyj okolicę ujścia cewki moczowej. Środki odkażające nie są potrzebne, wytyczne EFLM ich nie zalecają. Kobietom pomaga rozchylenie warg sromowych.
- Pierwszą porcję moczu oddaj do toalety.
- Środkową porcję oddaj do pojemnika z apteki lub laboratorium, najlepiej jałowego. Laboratoria zwykle potrzebują co najmniej 10 ml.
- Resztę oddaj do toalety, zakręć pojemnik i dostarcz go do laboratorium od razu. Jeśli się nie da, trzymaj próbkę w lodówce. Mocz trzymany w temperaturze pokojowej dłużej niż dwie godziny daje często niewiarygodne wyniki.
Próbkę najlepiej oddać poza miesiączką, a część laboratoriów prosi też o odstęp kilku dni przed nią i po niej. Krew miesiączkowa może zanieczyścić próbkę i dać dodatnie pole „krew” na pasku oraz krwinki w osadzie, dlatego taki wynik zwykle się powtarza po miesiączce.
Parametry z paska
Ciężar właściwy mówi o zagęszczeniu moczu. Typowy zakres to 1,005–1,030. Niski wynik zwykle oznacza mocz rozcieńczony, a wysoki zagęszczony, ale lekarz ocenia go razem z resztą badania. Rośnie też, gdy w moczu jest glukoza, a spada po wypiciu dużej ilości płynów i przy niewydolności nerek.
pH mieści się w granicach mniej więcej od 4,6 do 8, najczęściej wynosi od 5,5 do 6,5. Dieta bogata w mięso, ryby i ser zakwasza mocz, warzywa i owoce go alkalizują. Wysokie pH bywa jednym ze śladów zakażenia, ale samo niczego nie rozstrzyga.
Białko na pasku to przede wszystkim albumina. Plusy odpowiadają w przybliżeniu stężeniom: ślad to 5–10 mg/dl, jeden plus około 30 mg/dl, dwa plusy około 100 mg/dl, trzy plusy około 300 mg/dl. Przejściowe białko dają gorączka, duży wysiłek, odwodnienie, stres, a u części osób długie stanie. Białko, które utrzymuje się w kolejnych badaniach, wymaga dalszej diagnostyki, zwykle z oceną stosunku albuminy lub białka do kreatyniny i czynności nerek.
Glukoza w zdrowym moczu jest zwykle niewykrywalna. Pojawia się, gdy jej stężenie we krwi przekroczy próg nerkowy, około 180–200 mg/dl, a najczęstszą przyczyną jest cukrzyca. Glukozę w moczu dają też leki z grupy flozyn (np. dapagliflozyna, empagliflozyna), u osób, które je biorą, to oczekiwany efekt.
Ketony też są w normie niewykrywalne. Pojawiają się przy niewyrównanej cukrzycy, w ciąży, na diecie bez węglowodanów i przy głodzeniu. U osoby z cukrzycą i wysokim cukrem ketony w moczu są powodem do pilnego kontaktu z lekarzem.
Krew na pasku reaguje na hemoglobinę i mioglobinę. Dodatnie pole ocenia się pod mikroskopem: o krwinkomoczu mówią dopiero krwinki widoczne w osadzie. Gdy pasek jest dodatni, a krwinek w osadzie brak, przyczyną może być wolna hemoglobina albo mioglobina. Fałszywie dodatni wynik dają miesiączka, intensywny wysiłek i odwodnienie.
Leukocyty na pasku to esteraza leukocytarna, enzym białych krwinek. Azotyny powstają, gdy bakterie przerabiają azotany z moczu. Dodatnie azotyny zwiększają prawdopodobieństwo zakażenia, a lekarz ocenia je razem z objawami. Ujemne go nie wykluczają, bo nie wszystkie bakterie je wytwarzają, a w moczu oddanym po krótkim czasie mogą nie zdążyć powstać.
Osad pod mikroskopem
- Erytrocyty. Pojedyncze erytrocyty zdarzają się w prawidłowym moczu, a górną granicę normy podaje laboratorium na wydruku. Amerykańskie wytyczne urologiczne AUA/SUFU zalecają, żeby lekarz ocenił wynik już od 3 erytrocytów w polu widzenia w jednej prawidłowo pobranej próbce. Te wytyczne odradzają ocenę krwinek w pierwszej porannej porcji i w próbce oddanej zaraz po intensywnym wysiłku albo stosunku, więc przy krwinkach w porannej próbce lekarz może poprosić o kolejną. Wynik z próbki oddanej w czasie miesiączki sprawdza się po jej zakończeniu. Przyczyny są różne: zakażenie, kamica, choroby nerek, rzadziej nowotwór. Po długim biegu krwinki potrafią pojawić się przejściowo, dlatego badanie powtarza się po 48–72 godzinach. Jeśli krwinki nadal są, potrzebna jest dalsza diagnostyka.
- Leukocyty. U mężczyzn zwykle mniej niż 2 w polu widzenia, u kobiet mniej niż 5. Wyższe liczby towarzyszą najczęściej zakażeniu układu moczowego.
- Bakterie. W próbkach od kobiet często pochodzą z pochwy. Bakterie u osoby bez objawów zwykle nie wymagają leczenia ani dalszego szukania; wyjątkiem jest między innymi ciąża.
- Nabłonki płaskie. Duża ich liczba sugeruje zanieczyszczenie próbki, choć nie zawsze je oznacza. Gdy wynik jest niejasny, badanie się powtarza, tym razem z pilnowaniem środkowego strumienia. Pojedyncze nabłonki przejściowe są prawidłowe. Wałeczki, kryształy i śluz laboratorium też opisuje, ich znaczenie najlepiej omówić z lekarzem.
Kiedy potrzebny jest posiew
Posiew może pokazać, jakie bakterie wyrosły z próbki, a antybiogram, na jakie antybiotyki są wrażliwe, a lekarz czyta ten wynik razem z objawami. Brytyjskie zalecenia UKHSA wymieniają między innymi takie sytuacje, w których się go wykonuje:
- ciąża;
- podejrzenie zakażenia u mężczyzny;
- podejrzenie odmiedniczkowego zapalenia nerek albo sepsy;
- leczenie, które nie pomogło, albo objawy, które się utrzymują;
- nawroty: dwa zakażenia w pół roku albo trzy w roku;
- wiek powyżej 65 lat, gdy przy objawach planowany jest antybiotyk.
Mocz na posiew pobiera się przed pierwszą dawką antybiotyku, tą samą metodą środkowego strumienia. Według UKHSA u osób powyżej 65 lat test paskowy nie służy do rozpoznania zakażenia, bo bakterie w moczu bez objawów są w tym wieku częste. Sama wstępna hodowla trwa zwykle 16–24 godziny, a identyfikacja bakterii i antybiogram mogą zająć dłużej. Po wyniku lekarz w razie potrzeby zmienia antybiotyk.
Kiedy nie czekać na wynik
Gorączka albo dreszcze, ból w plecach pod żebrami, krew widoczna w moczu, ciąża lub szybkie pogarszanie się to powód do pilnej wizyty u lekarza, a splątanie i senność do wezwania pogotowia.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej.



