W Wielki Piątek w rzymskim Koloseum odbyła się uroczysta Droga Krzyżowa, która zgromadziła wokół antycznego amfiteatru tysiące wiernych. Tegoroczne nabożeństwo miało szczególny wymiar, ponieważ Leon XIV sam niósł krzyż przez wszystkie 14 stacji.
Obecność papieża nadała wydarzeniu wyjątkową symbolikę i podkreśliła jego skupienie na duchowym wymiarze Męki Pańskiej. Wśród zgromadzonych panowała atmosfera modlitwy i zadumy, a kolejne stacje Drogi Krzyżowej prowadziły uczestników przez najważniejsze momenty paschalnej refleksji.
Podczas nabożeństwa odczytano rozważania przygotowane przez byłego kustosza Ziemi Świętej. W ich treści mocno wybrzmiewało przesłanie o odpowiedzialności władzy i konieczności zdania przed Bogiem sprawy z tego, jak była sprawowana. Ten akcent nadał liturgii także wymiar moralny i społeczny, przypominając o powinności służby, a nie dominacji.
Koloseum od lat jest miejscem, w którym Droga Krzyżowa nabiera szczególnej mocy symbolicznej. Historyczna sceneria zestawiona z chrześcijańskim nabożeństwem tworzy przestrzeń do refleksji nad cierpieniem, ofiarą i nadzieją płynącą z Wielkiego Tygodnia. W tym roku ciężar krzyża niesiony osobiście przez Leona XIV stał się jednym z najmocniejszych obrazów całej celebracji.
Wydarzenie w Rzymie wpisuje się w tradycję, która co roku przyciąga uwagę wiernych z całego świata. Dla wielu uczestników i obserwatorów była to nie tylko liturgia, ale również wyraźny znak duchowej jedności oraz wezwanie do rachunku sumienia, szczególnie w kontekście odpowiedzialności za innych ludzi.



