Ministerstwo Zdrowia ponownie przyspiesza prace legislacyjne nad ustawą o e-zdrowiu. W czwartek, 19 marca, projekt trafił do Komitetu ds. Cyfryzacji z wnioskiem o rozpatrzenie w trybie obiegowym w zaledwie trzy dni. Powodem przyspieszenia jest konieczność dotrzymania terminów wskazanych w Krajowym Planie Odbudowy (KPO) — opóźnienie mogłoby oznaczać utratę 3,1 mld zł przeznaczonych na cyfryzację służby zdrowia.
Dlaczego tempo prac się zwiększyło?
Głównym czynnikiem jest presja terminów wynikających z zobowiązań wobec KPO. Środki z KPO są powiązane z konkretnymi kamieniami milowymi i terminami realizacji. Brak ich dotrzymania może skutkować koniecznością zwrotu środków lub ich utratą.
Drugim powodem jest rosnąca potrzeba przyspieszenia cyfryzacji usług medycznych: interoperacyjność systemów, dostęp pacjenta do danych, rozwój e-recepty czy e-skierowania. Resort postrzega ustawę jako kluczowy instrument do uruchomienia szerokiego pakietu projektów IT w ochronie zdrowia.
Co to oznacza dla systemu ochrony zdrowia?
- Przyspieszenie wdrożeń technologicznych — krótsze terminy realizacji projektów IT i integracji systemów.
- Wzrost presji na wykonawców i administrację — większe obciążenie zespołów wdrożeniowych i nadzorczych.
- Możliwość finansowania kluczowych projektów cyfryzacyjnych ze środków KPO, jeśli ustawa i powiązane działania zostaną zrealizowane zgodnie z harmonogramem.
Główne ryzyka wynikające z pośpiechu
- Niedostateczne konsultacje — szybkie tempo prac może ograniczyć możliwość merytorycznego dialogu z ekspertami, organizacjami medycznymi i pacjentami.
- Błędy legislacyjne — nieprzejrzysta lub niepełna regulacja może prowadzić do problemów interpretacyjnych podczas wdrożeń i późniejszej eksploatacji systemów.
- Ryzyka związane z ochroną danych — przy niedostatecznym czasie na analizę aspektów RODO i bezpieczeństwa informacje medyczne mogą być narażone na luki.
- Problemy interoperacyjności — nacisk na szybkie wdrożenie może skutkować rozwiązaniami punktowymi zamiast spójnej architektury.
Rekomendacje dla decydentów i wykonawców
- Zachowanie równowagi między tempem a jakością — krytyczne jest, by przyspieszenie prac nie odbywało się kosztem konsultacji i analiz technicznych.
- Konsultacje eksperckie i pilotaże — przed powszechnym wdrożeniem warto przeprowadzić pilotaże i szerokie konsultacje z przedstawicielami świadczeniodawców, pacjentów oraz ekspertami ds. bezpieczeństwa.
- Bezpieczeństwo i prywatność by design — wymaganie mechanizmów ochrony danych i audytów bezpieczeństwa na etapie projektowania systemów.
- Jasne kryteria zgodności technicznej — określenie standardów interoperacyjnych oraz wymogów integracyjnych w sposób przejrzysty dla dostawców rozwiązań.
- Transparentny harmonogram i odpowiedzialność — przypisanie kamieni milowych, odpowiedzialnych podmiotów i mechanizmów raportowania postępów.
Harmonogram i kolejne kroki
Przyspieszona ścieżka oznacza, że najbliższe etapy legislacyjne będą prowadzone w intensywnym trybie. Po rozpatrzeniu projektu przez Komitet ds. Cyfryzacji następują standardowe etapy: konsultacje międzyresortowe, opinie prawne, przyjęcie przez Radę Ministrów, a następnie prace parlamentarne (Sejm i Senat) oraz podpis Prezydenta.
Jeżeli celem jest wykorzystanie środków KPO, administracja musi pogodzić tempo z rzetelnością procesów — inaczej zaawansowane projekty cyfrowe mogą zostać zablokowane przez problemy prawne lub techniczne.
W praktyce oznacza to: intensywne prace legislacyjne w najbliższych tygodniach, zwiększoną liczbę konsultacji eksperckich i konieczność szybkiego przygotowania wdrożeń pilotażowych, które potwierdzą gotowość systemu do skalowania.
Podsumowanie
Przyspieszenie prac nad ustawą o e-zdrowiu jest zrozumiałe w kontekście konieczności zabezpieczenia 3,1 mld zł z KPO. Jednak tempo nie może zastąpić jakości regulacji. Aby nie ryzykować długofalowych problemów, potrzebne są kontrolowane pilotaże, szerokie konsultacje, jasne standardy techniczne oraz wymogi bezpieczeństwa. Tylko w ten sposób środki z KPO zostaną wykorzystane efektywnie, a cyfryzacja ochrony zdrowia przyniesie oczekiwane korzyści pacjentom i systemowi.
