Czwarta w światowym rankingu tenisistek Iga Świątek po raz pierwszy wystąpi w turnieju w Stuttgarcie pod okiem nowego trenera Francisco Roiga. Hiszpański szkoleniowiec od razu zauważył w trakcie wspólnych treningów pewne elementy, które określił jako "złe schematy" i które wymagają korekty.

Co zwrócił uwagę nowy trener?

Według zespołu Świątek Roig przeanalizował dotychczasową grę polskiej zawodniczki i wskazał obszary do pracy. Szkoleniowiec, znany z pracy przy największych nazwiskach światowego tenisa, podszedł do zadania pragmatycznie i konkretnie. Wśród punktów, nad którymi będą pracować, wymienia się:

  • powtarzalność schematów taktycznych — nadmierna przewidywalność w wymianach, która ułatwia rywalkom planowanie kontrataku;
  • różnicowanie tempa — wprowadzenie większej zmienności tempa i rotacji, by zaskakiwać przeciwniczki;
  • praca nad serwisem i przyjęciem — optymalizacja punktów inicjujących wymiany, by zyskiwać bardziej kontrolowane przewagi;
  • stabilność mentalna — utrzymanie koncentracji w kluczowych momentach meczów oraz lepsze zarządzanie energią;
  • adaptacja taktyczna — szybsze wprowadzanie korekt w trakcie spotkań.

Lista ta ma charakter praktyczny: Roig wskazał na schematy, które łatwo rozpracowują rywalki i które można poprawić poprzez konkretne ćwiczenia techniczne oraz trening mentalny.

Jak podchodzi do tego sama Świątek?

„Nie będę dla siebie zbyt surowa. To nie sprint, to maraton” — powiedziała Iga Świątek na konferencji prasowej, pytana o oczekiwania związane z powrotem do gry.

Świątek podkreśliła, że proces wdrażania zmian jest stopniowy i wymaga cierpliwości. Komentując współpracę z Roigiem, zawodniczka zaznaczyła chęć spokojnego, metodycznego podejścia do treningów i meczów, bez presji natychmiastowych efektów.

Co to oznacza dla startu w Stuttgarcie i dalszego sezonu?

W krótkiej perspektywie celem jest stabilne wejście w turniejowe mecze i testowanie wprowadzanych korekt w rywalizacji. Długofalowo plan pracy z Roigiem ma na celu zwiększenie elastyczności taktycznej Świątek oraz wzmocnienie jej pozycji w rywalizacji o najwyższe cele w sezonie.

Kluczowe będzie obserwowanie, jak szybko wdrożone zmiany przełożą się na wyniki w meczach oraz czy nowe rozwiązania taktyczne będą utrzymywać się pod presją. Dla kibiców oznacza to cierpliwość — zarówno z strony zawodniczki, jak i trenerów — oraz uważne śledzenie poczynań Igi w turniejach zaplanowanych w najbliższych tygodniach.

Podsumowanie

Francisco Roig, obejmując rolę trenera Igi Świątek, natychmiast zidentyfikował obszary wymagające pracy. Sama zawodniczka deklaruje rozsądne tempo zmian: celem jest stabilny powrót do najwyższej formy, nie natychmiastowe efekty. Sezon po transferze trenera będzie ważnym testem dla pary Świątek–Roig.