W lutym 2026 r. Polskie Towarzystwo Lipidologiczne (PTL) opublikowało zaktualizowane wytyczne dla osób z podwyższonym stężeniem cholesterolu. Jak wskazuje prof. Maciej Banach, przewodniczący PTL, najważniejszym postulatem wynikającym z dokumentu jest nie zaostrzenie wartości granicznych, lecz nasilenie i intensyfikacja leczenia u pacjentów o zwiększonym ryzyku sercowo‑naczyniowym.
Dlaczego wyliczanie ryzyka w IKP jest ważne?
Prof. Banach proponuje, by w ramach Internetowego Konta Pacjenta (IKP) wdrożyć automatyczne wyliczanie ryzyka sercowo‑naczyniowego. Taka funkcja mogłaby przynieść korzyści na kilku poziomach:
- Wczesna identyfikacja osób z wysokim ryzykiem — kalkulator zintegrowany z danymi medycznymi (wiek, płeć, ciśnienie, cholesterol, wywiad) pozwoli szybciej wskazać pacjentów wymagających intensywniejszej opieki.
- Spersonalizowana terapia — wynik ryzyka ułatwia dobór strategii leczenia i celów terapeutycznych zgodnych z wytycznymi.
- Zaangażowanie pacjenta — dostęp do wyniku ryzyka w IKP zwiększa świadomość i motywację do zmiany stylu życia oraz przestrzegania terapii.
- Wsparcie dla lekarzy — automatyczne obliczenia i alerty mogą usprawnić pracę w praktyce podstawowej oraz specjalistycznej.
Co mówią nowe wytyczne PTL?
Z opublikowanego w lutym 2026 r. dokumentu PTL wynika, że organizacja nie wprowadziła nowych, odrębnych norm stężenia cholesterolu. Zamiast tego eksperci akcentują podejście skoncentrowane na ryzyku sercowo‑naczyniowym i intensywnym leczeniu pacjentów, u których takie postępowanie jest uzasadnione. Jak podkreśla prof. Banach: lecimy intensywnie — czyli podejmujemy agresywniejsze działania terapeutyczne tam, gdzie korzyści dla pacjenta są największe.
Jakie narzędzia można zastosować?
W praktyce klinicznej używane są już różne kalkulatory ryzyka oparte na dowodach, które wykorzystują m.in. wiek, płeć, poziom cholesterolu, ciśnienie tętnicze czy historię chorób. Wdrożenie jednego z uznanych algorytmów do IKP — przy uwzględnieniu lokalnych wytycznych i walidacji — pozwoliłoby na standaryzację oceny ryzyka w całym systemie opieki zdrowotnej.
Jak mogłoby wyglądać wdrożenie w praktyce?
- Integracja danych laboratoryjnych i pomiarów z IKP, tak aby obliczenia były aktualne i oparte na najnowszych wynikach badań.
- Wybór walidowanego algorytmu ryzyka zatwierdzonego przez krajowe towarzystwa naukowe.
- Wdrożenie interfejsu użytkownika w IKP pokazującego wynik ryzyka, wyjaśnienia oraz zalecenia kierunkowe (np. konsultacja, intensyfikacja terapii, zmiana stylu życia).
- Mechanizmy powiadomień dla pacjentów i lekarzy o wysokim ryzyku oraz propozycja kolejnych kroków diagnostycznych lub terapeutycznych.
Korzyści zdrowotne i systemowe
Automatyczne wyliczanie ryzyka w IKP może poprawić wczesne wykrywanie zagrożeń, zoptymalizować wykorzystanie zasobów medycznych i zmniejszyć liczbę zdarzeń sercowo‑naczyniowych poprzez szybsze uruchomienie odpowiedniej terapii. Z punktu widzenia pacjenta to także większa przejrzystość i możliwość współdecydowania o leczeniu.
Rekomendacje dla pacjentów i lekarzy
- Pacjenci: regularnie aktualizujcie dane zdrowotne w IKP i konsultujcie wynik ryzyka z lekarzem prowadzącym.
- Lekarze: wykorzystujcie ocenę ryzyka jako uzupełnienie decyzji klinicznej i planowania intensywności leczenia.
- Decydenci: rozważcie szybkie wdrożenie funkcji w IKP oraz zapewnienie odpowiednich ram prawnych i finansowych na integrację danych.
„Nie chodzi o zmianę samych norm cholesterolu, lecz o to, by leczyć tych, którzy najbardziej na tym zyskają” — mówi prof. Maciej Banach.
Wprowadzenie kalkulatora ryzyka do IKP to praktyczne rozwiązanie zgodne z duchem nowych wytycznych PTL: postawienie na ocenę ryzyka i intensyfikację postępowania tam, gdzie jest to najbardziej potrzebne. Dyskusja nad wdrożeniem powinna objąć zarówno aspekty medyczne, jak i technologiczne oraz ochronę danych osobowych.



