System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
Usługi medyczne RECENZOWANE 5 min

Pionierska trombektomia mechaniczna w Gdańsku uratowała nerki noworodka

W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku wykonano pionierską trombektomię mechaniczną u 16-dniowego noworodka, która uratowała jedyną funkcjonującą nerkę dziecka.

KS
Kamilian Szwarc
03 lipca 2026
Usługi medyczne

Wiek 16 dni nie brzmi jak wiek, kiedy można postawić na krawędzi wielką decyzję medyczną. Jednak w Gdańsku decyzje podejmowane w pierwszych dniach życia zapisują przyszłość dziecka bardziej niż kolejne miesiące rekonwalescencji. Pojawia się pytanie, które nie ma prostych odpowiedzi: czy ratując jedną funkcjonującą nerkę, można uratować także całe życie dziecka? Odpowiedź brzmiała: tak. Pionierski zabieg trombektomii mechanicznej wykonany w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku przyniósł jednoznaczny rezultat — jedyna funkcjonująca nerka dziecka została ocalała, a matka potwierdziła, że operacja się powiodła. Ta historia nie jest jednorazowym akcentem. To przykład, jak w praktyce łącza się precyzję techniczną z natychmiastową decyzją kliniczną, gdy ryzyko utraty organu jest realne i bezpośrednie dla życia pacjenta.

Wielkie odkrycia zaczynają się od drobnych przypadków, a ten — jak wiele innych w neonatologii — rozgrywa się w cieniu codziennych patrolów lekarskich, skomplikowanych monitorów i zespołów, które potrafią działać bez zawahania. 16-dniowy noworodek, u którego stwierdzono zator w drodze moczowej, był na skraju utraty funkcji nerki. Zespół ultranowoczesnych metod, z zegarmistrzowską precyzją, podjął decyzję o przeprowadzeniu trombektomii mechanicznej — zabiegu polegającego na mechanicznym usunięciu zakrzepu z naczynia krwionośnego. Dla wielu specjalistów to test, dla pacjenta — to szansa na dalsze rozwijanie życia bez ograniczeń.

Podstawowy warunek sukcesu w takich operacjach to synchronizacja wielu specjalności: pediatry, kardiologa dziecięcego, neurochirurga, anestezjologa, a także pielęgniarek i techników, którzy koordynują pracę w szybkim, intensywnym środowisku. Zespołowa odpowiedzialność, a także zaufanie rodzi się w praktyce, gdy każdy wie, co zrobić, zanim inny będzie musiał zareagować. W Gdańsku ta synergia okazała się kluczem do powodzenia — mechaniczna trombektomia pozwoliła na usunięcie zakrzepu bez konieczności utraty nerki, a tym samym bez długofalowych konsekwencji w funkcjonowaniu układu moczowego dziecka.

Co to jest trombektomia mechaniczna i dlaczego to przełom?

Trombektomia mechaniczna to zabieg, w którym specjalny instrument wprowadza się do naczynia krwionośnego i w sposób mechaniczny usuwa zakrzep. Dla kogo to nowość? W neonatologii ten zabieg bywa wykonywany rzadko, a każdy przypadek to ogromne ryzyko i skomplikowana decyzja. Wyobraź sobie rękawiczkę, w której pojawił się korek i trzeba go usunąć bez naruszenia ścianek. To nie jest operacja o prostym planie. To precyzyjna sztuka, w której czas odgrywa decydującą rolę. Wychodzenie z tego typu zabiegu z utrzymaną funkcją nerki to nie tylko wygrana zdrowotna, lecz także dowód, że innowacje mogą działać w praktyce, a nie tylko w literaturze.

W kontekście usuwania zatorów z naczyń wciąż pojawiają się pytania o ryzyko krwawień, możliwość uszkodzenia ścian naczyń czy powikłania związane z długotrwałą hospitalizacją. Jednak w ostatnich latach naukowcy pokazują, że wąskie, precyzyjne procedury mogą ograniczać te ryzyka i jednocześnie umożliwiać zachowanie organów, które przed niedawną epoką były narażone na bezpowrotną utratę. W praktyce to oznacza, że trombektomia mechaniczna staje się elementem zestawu opiekuńczego, a nie jednorazowym ryzykownym eksperymentem.

Historia pacjenta z Gdańska: od diagnozy do uratowania nerki

Opis przypadku, który stał się punktem odniesienia dla lokalnej i ogólnopolskiej neonatologii, zaczyna się od rozpoznania zatoru w naczyniu doprowadzającym mocz do nerki. W tym momencie decyzje musiały być natychmiastowe. Pojawiała się realna perspektywa utraty funkcji jedynej nerki dziecka, a także ryzyko przewlekłej niewydolności nerek w dorosłym życiu. Dzięki poczynionym działaniom udało się wykonać trombektomię i utrzymać funkcjonalną nerkę, co jest rzadkim, ale rosnącym w neonatologii osiągnięciem. Matka dziecka podkreślała, że operacja była skuteczna, a to nie tylko kwestia samego uratowania organu, lecz także możliwości kontynuowania rozwoju dziecka bez ograniczeń wynikających z chronicznych zaburzeń układu moczowego.

Całość operacji została zaplanowana z uwzględnieniem stanu układu krążenia noworodka, jego temperatury ciała i stabilności hemodynamicznej. Wyobraź sobie, że w jednym momencie trzeba skoordynować pracę kilku rąk i oczu: zespół anestezjologów, microinstrumentacji i echog followed by imaging. Ten rodzaj złożoności nie toleruje błędów, a jednocześnie wymaga elastyczności w działaniu w czasie rzeczywistym. Efekt był widoczny nie tylko w samym wyniku zabiegu, ale także w możliwości kontynuowania opieki nad pacjentem w warunkach intensywnej terapii oraz późniejszego monitorowania funkcji nerki.

Jak wygląda sam zabieg i co to oznacza dla neonatologii?

Sam zabieg polega na wprowadzeniu specjalistycznego przewodu do naczynia krwionośnego prowadzącego do nerki i mechanicznym oczyszczeniu je z zaleganego zakrzepu. To jest proces, który wymaga niezwykłej precyzji. Dla rodziców to moment, w którym teoria staje się praktyką: from the lab into the operating room, a moment when hope meets discipline. W kontekście neonatologii takie interwencje wymagają nie tylko wysokiej klasy sprzętu, ale również zaplecza organizacyjnego: monitorowania, zintegrowanego systemu anestezjologicznego i gotowości do natychmiastowej rekonwalescencji. Utrzymanie perfuzji wrotnej, monitorowanie pH krwi oraz wsparcie układu krążenia to elementy, które w tym przypadku decydowały o losie pacjenta. Wynik, w którym nerka pozostaje funkcjonująca, otwiera drogę do lepszych rokowań w podobnych przypadkach, a jednocześnie stawia neonatologów przed nowymi wyzwaniami w zakresie diagnostyki i wczesnej interwencji.

Ryzyko, etyka i dostępność: co warto wiedzieć

Każdy zabieg o takim zasięgu rodzi pytania o etykę i ograniczenia. W przypadku trombektomii mechanicznej u noworodków ryzyko powikłań, takich jak krwawienia do mózgu czy uszkodzenie naczyń, jest realne. Jednak korzyści z utrzymania funkcji nerki i uniknięcia dializ w młodym wieku często przeważają w ocenie zespołu lekarskiego. Warto także zwrócić uwagę na dostępność takich procedur w Polsce: powstaje coraz więcej ośrodków, które potrafią zorganizować wielodyscyplinarną opiekę i zapewnić szybki przebieg diagnostyki oraz zabiegu. Dla rodzin to szansa na bliski kontakt z opieką wysokospecjalistyczną i możliwość kontynuowania normalnego rozwoju dziecka.

Przyszłość terapii w Polsce i na świecie

Historia z Gdańska nie jest jedynym narrative w trendzie. W miarę jak technika staje się bardziej precyzyjna i bezpieczniejsza, trombektomia mechaniczna nabiera charakteru standardu w zestawie narzędzi neonatologów. To, co kiedyś było domeną specjalistycznych ośrodków, wchodzi do codziennej praktyki w wybranych placówkach. Kluczem do szerokiego dostępu pozostaje jednak edukacja zespołów, inwestycje w infrastrukturę oraz odpowiednie finansowanie. W perspektywie najbliższych lat można oczekiwać, że podobne przypadki będą stawać się częściej rozpoznawane i lepiej leczone, prowadząc do polepszenia wyniku życiowego tysięcy najmniejszych pacjentów.

Dlatego historia z Gdańska nie kończy się na jednym zabiegu. To sygnał dla całej ochrony zdrowia, że inwestycje w szybkie rozpoznanie, natychmiastową interwencję i wysokiej jakości opiekę okołozabiegową realnie wpływają na życie. W praktyce oznacza to rozwój ośrodków o profilu neonatologicznym, tworzenie protokołów postępowania oraz umacnianie wsparcia dla rodzin w trakcie leczenia. W długiej perspektywie to także większy nacisk na szkolenia, badania kliniczne i dzielenie się wiedzą, aby każdy noworodek miał szansę na najlepsze możliwe jutro.

KS
O autorze
Kamilian Szwarc
Profil autora →
Usługi medyczne
Usługi medyczne

Analiza nieprawidłowości w procedurach medycznych. Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia błędy opisane przez Rynek Zdrowia

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że każda podobna sytuacja jest traktowana z najwyższą powagą i podleg…

Pomyłka przy in vitro w Szpitalu Południowym. Pacjentce wszczepiono zarodek obcej pary
Usługi medyczne

Pomyłka przy in vitro w Szpitalu Południowym. Pacjentce wszczepiono zarodek obcej pary

Analiza zdarzenia z pomyłką w IVF w Warszawie ujawnia luki w systemie, konieczność jasnych procedur …

Usługi medyczne
Usługi medyczne

Co trzecą kobietę dotyka poważny problem z dnem miednicy. Dlaczego milczenie szkodzi?

Choroby dna miednicy dotykają co trzecią kobietę. Milczenie utrudnia wczesną diagnozę i dostęp do sk…