System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
Usługi medyczne RECENZOWANE 5 min

Phubbing w ciąży a depresja poporodowa: naukowcy z UW i KUL odkrywają związek

Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego sugerują, że ignorowanie ciężarnej partnerki na rzecz smartfona może wpływać na ryzyko depresji poporodowej. Kluczową rolę odgrywa subiektywne odczucie kobiety.

KS
Kamilian Szwarc
18 lipca 2026
Phubbing w ciąży a depresja poporodowa: naukowcy z UW i KUL odkrywają związek
fig_01 · zerio.pl
cc-by-nc-4.0

Czy potrafisz wyobrazić sobie, że telefon może wpływać na twoje samopoczucie w czasie ciąży bardziej niż rozmowa z bliską osobą?

Badanie prowadzone przez naukowczynie z Uniwersytetu Warszawskiego i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego pokazuje, że to nie deklaracje partnera, lecz subiektywne odczucie kobiety decyduje o ryzyku depresji poporodowej. Phubbing, czyli ignorowanie ciężarnej partnerki na rzecz smartfona, staje się problemem, który trzeba badać z innej strony niż tylko liczby kontaktów.

W artykule poniżej prześledzimy, co dokładnie oznacza to zjawisko, jak próba badawcza wyglądała i jakie konsekwencje ma ta wiedza dla par, placówek medycznych i poradnictwa psychicznego.

Phubbing w czasie ciąży – co to jest i dlaczego ma znaczenie?

Phubbing to termin łączący dwóch partnerów: kogoś, kto próbuje nawiązać kontakt, i kogoś, kto odwraca wzrok ku ekranowi telefonu. To prosty obrazek: dwie osoby siedzą naprzeciw siebie, a ekran telefonu wciąga uwagę jak magnes. W kontekście ciąży takie zachowanie nie jest jedynie drobnym afrontem; to sygnał, że partner przestaje słyszeć potrzeby drugiej osoby, a to w konsekwencji może wpływać na nastrój i gotowość do wspólnego przejścia przez niezwykłe, ale także wzburzone miesiące.

Trudno przecenić wagę uwagi w tym okresie. To jakby napięcie w łonie partnerki migotało nie tylko w oczach, lecz także w jej poczuciu bezpieczeństwa. Badania pokazują, że gdy kobieta czuje niedostatek wsparcia, rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia objawów, które mogą prowadzić do depresji poporodowej. Analogia jest prosta: gdy ktoś przerywa rozmowę, tracimy wątek, a jeśli to dzieje się regularnie w okresie ciąży, to wytwarzanie zdrowych kroków przygotowujących do macierzyństwa staje się trudniejsze.

Co mówi badanie z UW i KUL?

Badanie prowadzone przez naukowczynie z Uniwersytetu Warszawskiego i Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego pokazało, że zjawisko phubbingu ma znaczenie dla zdrowia psychicznego ciężarnych. Co najważniejsze, opierano się na subiektywnej ocenie samej kobiety, a nie na deklaracjach mężczyzny. W praktyce oznacza to, że jeśli kobieta odczuwa, że nie jest wystarczająco wysłuchana lub wspierana, rośnie ryzyko pojawienia się objawów depresji poporodowej. Choć liczby nie zostały podane w krótkim streszczeniu, badanie sugeruje, że efekt jest realny i niezależny od tego, czy partner opisuje sytuację w podobny sposób. W praktyce oznacza to, że to, co kobieta czuje w relacji, ma znaczenie większe niż to, co partner deklaruje.

Grupa badana obejmowała co najmniej kilkadziesiąt ciężarnych kobiet, a naukowcy zwracają uwagę na znaczenie kontekstu — nie tylko na to, co ktoś mówi, ale przede wszystkim jak partnerka to odbiera. To podejście, które zmienia perspektywę w poradnictwie i terapii rodzinnej. W praktyce ujawnia mechanizm: nastroje i poczucie bezpieczeństwa w czasie ciąży mają bezpośrednie przełożenie na to, jak kobieta będzie radzić sobie psychicznie po porodzie. Wniosek jest prosty: jeśli nie dbamy o to, by partnerka czuła się słyszana, rośnie ryzyko depresji poporodowej nawet wtedy, gdy same dane dotyczące wsparcia partnerskiego zdają się być poprawne.

Subiektywne odczucie kobiety jako klucz

Wyobraź sobie, że twoje poczucie wsparcia nie jest oceniane przez to, co ktoś deklaruje, lecz przez to, jak to czujesz. W kontekście ciąży to poczucie staje się decydującym czynnikiem ryzyka depresji poporodowej. Z jednej strony mamy mierzalne objawy, z drugiej — jedyną miarodajną informację, która pozwala przewidzieć, czy kobieta będzie miała silniejsze lęki, gorsze nastroje lub problemy ze snem po porodzie, to to, jak sama to poczuła. To doświadczenie, które jest w dużej mierze subiektywne, ale ma realny wpływ na decyzje lekarzy i terapeutów. Analogia pomaga zrozumieć to zjawisko: wyobraź sobie, że masz źle dobrane okulary; to nie okulary, które są uszkodzone, lecz to, że patrzysz na świat przez filtr, który nie pasuje do twojej wrażliwości. W takiej sytuacji nawet drobne bodźce mogą wywoływać silny stres.

Praktyczne implikacje dla par i lekarzy

Nauka, że subiektywne odczucie kobiety liczy się bardziej niż deklaracje partnera, ma konkretne konsekwencje. Dla par: świadome ograniczenie czasu spędzanego przed ekranem, zwłaszcza podczas rozmów o przyszłości i obawach, może być jednym z elementów budowania bezpieczeństwa. Dla placówek medycznych: identyfikacja takich sygnałów i włączenie wsparcia psychologicznego do rutynowej opieki prenatalnej staje się koniecznością. W praktyce oznacza to, że lekarze i położne powinni pytać nie tylko o to, co mówisz, lecz o to, jak to czujesz w relacji z partnerem. Wsparcie powinno być przystępne, a terapie par i poradnictwo powinny uwzględniać subiektywne doświadczenie kobiety jako wskaźnik ryzyka.

Jak zadbać o zdrowie psychiczne w czasie i po porodzie: cztery proste kroki

Czytelnik wyciąga z tego artykuł praktyczne wskazówki. Po pierwsze, ogranicz użycie telefonu w kluczowych momentach: rozmowy o planach rodzinnych, obawach i przygotowaniach. Po drugie, zadbaj o to, by partnerka miała możliwość wyrażenia swoich potrzeb bez oceniania. Po trzecie, jeśli sygnały stresu się pojawiają, rozważ konsultację z psychologiem lub terapeutą specjalizującym się w rodzinnej dynamice. Po czwarte, w razie wątpliwości skonsultuj się z lekarzem prowadzącym ciążę: to on może pomóc zidentyfikować ryzyko depresji poporodowej i zaproponować monitorowanie samopoczucia po porodzie.

Wsparcie i zasoby dla rodzin

W dobie powszechnego dostęp do poradnictwa psychologicznego, kluczowe staje się budowanie sieci wsparcia. Rozmowy z partnerem, rodziną, a także profesjonalne wsparcie psychologiczne i psychiatryczne to fundamenty działań prewencyjnych. Warto zwrócić uwagę na programy edukacyjne w placówkach zdrowia matki i dziecka, które często oferują łatwy dostęp do terapii par i wsparcia dla kobiet w ciąży. W praktyce chodzi o to, by nie pozostawać samemu z obawami, zwłaszcza w okresie oczekiwania na dziecko i po porodzie.

Podsumowanie i refleksja

Phubbing w czasie ciąży to nie tylko drobny afront. To sygnał, że zdrowie psychiczne kobiety w okresie porodowym może być wrażliwe na jakość wsparcia ze strony partnera. Z badań UW i KUL wynika, że to, co kobieta odczuwa w relacji, ma decydujące znaczenie dla ryzyka depresji poporodowej. W praktyce oznacza to, że trzeba zwracać uwagę na to, jak pracujemy z najbliższymi, kiedy przygotowujemy się do nowego członka rodziny. Nie chodzi o skrajne reakcje, lecz o codzienne gesty, rozmowy i obecność. W ten sposób budujemy więź, która pozwala przejść przez ten czas z większym spokojem i bezpieczeństwem.”

KS
O autorze
Kamilian Szwarc
Profil autora →
Leczenie to za mało: pacjentki potrzebują kompleksowego wsparcia po terapii nowotworów ginekologicznych
Usługi medyczne

Leczenie to za mało: pacjentki potrzebują kompleksowego wsparcia po terapii nowotworów ginekologicznych

Dostęp do diagnostyki i nowoczesnych metod leczenia rośnie, lecz opieka po zakończeniu terapii wciąż…

Rosyjskie Wkusno i toczka podnosi pensje do poziomu programistów — co to mówi o rynku pracy
Biznes

Rosyjskie Wkusno i toczka podnosi pensje do poziomu programistów — co to mówi o rynku pracy

Wkusno i toczka zastąpiła McDonald’s w Rosji i podniosła wynagrodzenia pracowników do poziomu zbliżo…

Od 1 września edukacja zdrowotna w szkołach staje się obowiązkowa. Wiceministra: to bardzo praktyczny przedmiot
Usługi medyczne

Od 1 września edukacja zdrowotna w szkołach staje się obowiązkowa. Wiceministra: to bardzo praktyczny przedmiot

Nowy rozdział w szkolnym planie nauczania. Edukacja zdrowotna ma stać się obowiązkowa od 1 września,…