System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
magazyn/Swiat/art_1155
Swiat RECENZOWANE 2 min

Kreml powołuje się na prawo ONZ do samoobrony — Polska wymieniona na liście

Rosja powołuje się na art. 51 Karty ONZ, twierdząc, że ma prawo do samoobrony przed atakami dronów rzekomo nadlatujących z krajów Europy, w tym Polski.

Kreml powołuje się na prawo ONZ do samoobrony — Polska wymieniona na liście
fig_01 · zerio.pl
cc-by-nc-4.0

Rosja: prawo do samoobrony powołane na podstawie ONZ

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji Siergiej Szojgu oskarżył Ukrainę o wykorzystywanie przestrzeni powietrznej Finlandii i krajów bałtyckich do ataków na terytorium Federacji Rosyjskiej. Według przedstawiciela Kremla chodzi o drony, które — jak twierdzi Moskwa — nadlatują z tych kierunków.

Powołanie na artykuł 51 Karty Narodów Zjednoczonych

Powołując się na art. 51 Karty Narodów Zjednoczonych, Szojgu podkreślił, że Rosja ma prawo do samoobrony. Artykuł 51 przewiduje prawo państw do samoobrony w przypadku zbrojnego ataku, do czasu podjęcia przez Radę Bezpieczeństwa ONZ działań koniecznych do przywrócenia pokoju i bezpieczeństwa międzynarodowego.

Dmitrij Miedwiediew, były prezydent i obecnie wpływowy polityk, rozszerzył katalog potencjalnych celów rosyjskiej samoobrony, wymieniając w nim między innymi Polskę.

Konsekwencje i wątpliwości prawne

Rosyjska interpretacja prawa do samoobrony może mieć daleko idące konsekwencje dla bezpieczeństwa w regionie. Eksperci przypominają, że międzynarodowe prawo konfliktów wymaga, by każde działanie w ramach samoobrony spełniało zasadę konieczności i proporcjonalności. Atak skierowany przeciwko państwu trzeciemu w odpowiedzi na działanie, które rzekomo zostało przeprowadzone z jego terytorium, wzbudza istotne wątpliwości prawne, zwłaszcza jeśli brak jest jednoznacznych dowodów na udział tego państwa.

Ryzyko eskalacji wobec państw europejskich

Wskazanie przez rosyjskich urzędników państw bałtyckich, Finlandii, a także Polski jako możliwych punktów, z których miałyby nadlatywać drony, może zwiększyć napięcie w relacjach z NATO i Unią Europejską. Nawet sama retoryka o „prawie do samoobrony” może prowadzić do podniesienia gotowości wojskowej i intensyfikacji dyplomatycznych działań zapobiegawczych.

Co mówią prawnicy i dyplomaci?

Prawnicy specjalizujący się w prawie międzynarodowym zwracają uwagę, że prawo do samoobrony nie daje automatycznego mandatu do podejmowania jednostronnych ataków przeciwko innym państwom. Potrzebne są wiarygodne dowody i procedury ustalające źródło zagrożenia. Dyplomaci z krajów dotkniętych oskarżeniami prawdopodobnie będą domagać się wyjaśnień i dowodów na poparcie twierdzeń Moskwy.

Co dalej?

Sytuacja pozostaje dynamiczna. Zapowiedziane przez Kreml prawo do samoobrony oraz rozszerzenie listy państw wymienionych przez rosyjskich polityków będą prawdopodobnie analizowane przez NATO i partnerów europejskich. W najbliższych dniach można spodziewać się żądań dostępu do dowodów oraz zwiększonej aktywności dyplomatycznej w regionie.

Źródło: komunikaty kremlowskie i wypowiedzi oficjalnych przedstawicieli Rosji cytowane przez media.

KS
O autorze
Kamilian Szwarc
Profil autora →
Mercosur a polskie rolnictwo: wstępne dane ministerstwa budzą zainteresowanie
Biznes

Mercosur a polskie rolnictwo: wstępne dane ministerstwa budzą zainteresowanie

Wstępne dane po miesiącu obowiązywania umowy UE z Mercosur wskazują na wzrost eksportu produktów rol…

Szpital Megrez w Tychach z grantem blisko 300 tys. zł dla POZ: sprzęt, gabinety i telemedycyna
Usługi medyczne

Szpital Megrez w Tychach z grantem blisko 300 tys. zł dla POZ: sprzęt, gabinety i telemedycyna

Szpital Megrez w Tychach otrzymał grant w wysokości 298,2 tys. zł. Dofinansowanie wesprze podstawową…

Czy 14,2 mln zł z KPO wystarczy, by odmienić oddział kardiologii w Przemyślu?
Usługi medyczne

Czy 14,2 mln zł z KPO wystarczy, by odmienić oddział kardiologii w Przemyślu?

Inwestycja za 14,2 mln zł, finansowana głównie z KPO, odświeża oddział kardiologii w Przemyślu i sta…