PGE GiEK Skra Bełchatów wygrała drugie spotkanie o piąte miejsce w PlusLidze, pokonując Indykpol AZS Olsztyn 3:2. Mimo korzystnego rezultatu, mecz zapamiętany będzie przede wszystkim z powodu kontuzji jednego z polskich siatkarzy — Arkadiusza Żakiety, który musiał opuścić boisko już od drugiego seta.
Przebieg spotkania
Spotkanie o piąte miejsce było zacięte i wyrównane. Bełchatowianie zdołali odwrócić losy meczu i wywalczyć zwycięstwo 3:2, lecz sukces drużyny przyćmił uraz jednego z atakujących. Skra pokazała jednak charakter, grając skutecznie także bez nominalnego atakującego od drugiego seta.
Kontuzja Arkadiusza Żakiety
W drugim secie Arkadiusz Żakieta doznał urazu, który uniemożliwił mu dalszą grę. Zawodnik opuścił boisko, a zespół musiał zmodyfikować ustawienie i taktykę. Dokładna natura urazu nie została oficjalnie podana przez klub, a dalsze informacje mają się pojawić po badaniach medycznych.
Kontuzja wykluczyła go z dalszej gry tego dnia; klub zaplanował badania, które mają określić skalę urazu.
Co dalej? Możliwe konsekwencje
Na razie nie ma potwierdzenia, czy uraz wyeliminuje zawodnika z kolejnych spotkań w tym sezonie. Najbliższe dni przyniosą odpowiedzi po konsultacjach lekarskich i badaniach obrazowych. Dla Skry ważne będzie, by zregenerować skład przed ewentualnymi kolejnymi meczami i zapewnić odpowiednie wsparcie dla kontuzjowanego siatkarza.
Skra Bełchatów 3–2 Indykpol AZS Olsztyn
Klub i sztab medyczny zapowiedzieli, że przekażą szczegóły dotyczące stanu zdrowia zawodnika, gdy tylko będzie to możliwe. Kibice i obserwatorzy ligi będą oczekiwać oficjalnego komunikatu, zwłaszcza że był to przedostatni mecz sezonu.



