Co się wydarzyło?
W nocy zarejestrowano nietypową akcję ratowniczą w rejonie Poronina. Z jednej ze stajni w Jurgowie uciekła grupa koni, które przemierzyły w sumie około 20 km, zanim służbom udało się je bezpiecznie złapać.
Interwencja służb
Do działań zaangażowali się miejscowi strażacy, którzy zabezpieczyli trasę przejścia zwierząt i pomagali w ich odławianiu. Jak przekazali ratownicy, uciekinierzy tworzyli zgraną grupę — większość koni zatrzymano razem, natomiast siódmy egzemplarz oddzielił się i został ujęty później.
„Okazało się, że mamy do czynienia z całkiem zgraną ekipą uciekinierów” — poinformowali strażacy.
Jak mogło do tego dojść?
Ucieczki koni ze stajni mogą mieć różne przyczyny: słabe zabezpieczenie boksów, uszkodzenia ogrodzenia, panika spowodowana hałasem (np. petardy, burza) lub błędy ludzki przy zamykaniu bram. Dokładne okoliczności tej konkretnej ucieczki nie zostały upublicznione.
Potencjalne ryzyka
- zagrożenie dla zwierząt związane z ruchem drogowym,
- możliwość wywołania wypadku komunikacyjnego,
- stres i urazy u koni w wyniku długiej wędrówki,
- zagrożenie dla osób próbujących odłowić zwierzęta bez odpowiedniego przygotowania.
Porady — jak postępować w przypadku spotkania uciekającego konia
- Zachowaj spokój i nie próbuj ścigać zwierzęcia samochodem ani pieszo — to może je jeszcze bardziej spłoszyć.
- Skontaktuj się niezwłocznie z właścicielem stajni, jeśli znasz miejsce pochodzenia zwierząt, lub powiadom służby (112) oraz lokalną straż pożarną/policję.
- Jeżeli to możliwe, spróbuj bezpiecznie odgrodzić trasę przejścia, ale tylko wtedy gdy nie naraża to twojego życia i zdrowia.
- Nie zbliżaj się do zwierzęcia zza jego głowy — koń może niespodziewanie kopnąć; lepiej przyciągnąć uwagę właścicieli lub służb specjalistycznych.
Co dalej?
W podobnych sytuacjach właściciele stajni powinni sprawdzić stan ogrodzeń i zabezpieczeń, przeprowadzić rutynowe kontrole boksów oraz rozważyć dodatkowe zabezpieczenia na okres wydarzeń, które mogą wywołać panikę wśród zwierząt (sylwester, burze). Strażacy i służby weterynaryjne mogą również doradzić, jak bezpiecznie postępować przy odławianiu koni.
Sprawa szybko zakończyła się ujęciem wszystkich zwierząt i na tym etapie nie zgłoszono informacji o poważnych obrażeniach ani o dalszych konsekwencjach dla ruchu drogowego. Dokładne przyczyny ucieczki pozostają przedmiotem wyjaśnień właścicieli i służb.
