Cenckiewicz wzywa do dymisji szefa kontrwywiadu
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz zaapelował o natychmiastowe odsunięcie Jarosława Stróżyka od kierowania Służbą Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Decyzja ta padła w reakcji na środowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego.
„Dla dobra bezpieczeństwa Polski, służb specjalnych i Wojska Polskiego Jarosław Stróżyk nie może dłużej kierować SKW” — oświadczył Cenckiewicz.
Cenckiewicz wystosował żądanie dymisji bezpośrednio do wicepremiera i ministra obrony Władysława Kosiniaka-Kamysza, podkreślając, że dalsze pełnienie funkcji przez Stróżyka miałoby negatywne konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa i efektywności służb.
Rola SKW i kontekst
Służba Kontrwywiadu Wojskowego odpowiada za ochronę sił zbrojnych przed zagrożeniami wewnętrznymi i zewnętrznymi oraz za przeciwdziałanie infiltracji i działaniom wywiadowczym skierowanym przeciwko Wojsku Polskiemu. W związku z tym zmiana na stanowisku szefa SKW ma istotne implikacje dla bezpieczeństwa resortu obrony i całego państwa.
Co dalej?
- Żądanie dymisji to krok polityczny i administracyjny, który wymaga reakcji ministra obrony — w tym przypadku Władysława Kosiniaka-Kamysza.
- Możliwymi następstwami są odsunięcie od obowiązków, powierzenie czasowego pełnienia obowiązków innej osobie lub formalne odwołanie ze stanowiska zgodnie z przepisami.
- Wyrok NSA stał się bezpośrednim impulsem do wystąpienia szefa BBN; jego dalsze konsekwencje będą zależeć od decyzji resortu obrony oraz ewentualnych kolejnych kroków prawnych i administracyjnych.
W tej chwili decyzja ministra obrony w sprawie żądania dymisji nie została upubliczniona; oczekuje się oficjalnego oświadczenia, które wyjaśni dalsze działania rządu i sił zbrojnych.
Autor: Redakcja Zerio
