System aktywny
·zerio.pl
EBM
Portal informacyjny
Usługi medyczne RECENZOWANE 4 min

23 procent niepijących: co mówi CBOS o zmianie nawyków Polaków

CBOS ujawnia rekord abstynencji w Polsce. 23 proc. Polaków nie spożywa alkoholu, a od 2019 roku odsetek wzrósł o 7 punktów procentowych. Główny powód to troska o zdrowie.

KS
Kamilian Szwarc
30 lipca 2026
23 procent niepijących: co mówi CBOS o zmianie nawyków Polaków
fig_01 · zerio.pl
cc-by-nc-4.0

23 procent Polaków nie pije alkoholu. To rekord, który trzeba przeczytać powoli, bo mówi nie tylko o liczbach, lecz o zmianie spojrzenia na zdrowie i codzienność.

Dane CBOS wskazują, że odsetek abstynentów wzrósł od 2019 roku o 7 punktów procentowych. To nie chwilowa moda, to trend, który przesuwa granice normy picia w społeczeństwie. Główny powód rezygnacji z alkoholu to troska o zdrowie, a towarzyszy temu pytanie, jak alkohol wpływa na nasze dni, sen, pracę i relacje.

Co to znaczy dla przeciętnego Kowalskiego, który kiedyś od czasu do czasu sięgał po kieliszek? Odpowiedź nie jest prosta. Najpierw trzeba uznać, że abstynencja może mieć różne uzasadnienia: od decyzji osobistej po konsekwencje zdrowotne, a także wpływ na budżet domowy czy koszty leczenia. Zmiana preferencji Polaków nie musi oznaczać, że wszyscy przeszli na całkowite odstawienie. To raczej sygnał, że rośnie grupa ludzi, którzy ostrożniej planują spożycie alkoholu lub całkiem z niego rezygnują.

Co oznacza ten rekord abstynencji w praktyce?

23 proc. to nie tylko liczba, to obraz społeczeństwa, w którym decyzje o alkoholu zaczynają być podejmowane wcześniej i z większym namysłem. Gdy w rodzinie pojawia się decyzja o abstynencji, od razu wchodzi w grę cały łańcuch codziennych wyborów. Zmiana nie musi oznaczać rezygnacji z towarzyskich chwil, lecz często przynosi przesunięcie w stronę napojów bezalkoholowych, a czasem po prostu odmowę, która bywa prostsza niż się wydaje. W praktyce obserwujemy, że wiele osób planuje każdy kieliszek, liczba razy, kiedy sięga po alkohol, oraz powody, dla których wybiera mniej intensywne wersje alkoholu. To wszystko ma wpływ na rodzinny budżet, jakość snu i samopoczucie następnego dnia. Rozszerzający się zakres abstynencji to także sygnał dla placówek zdrowia, które mogą dostosować programy profilaktyki, tak by były dostępne dla szerokiego grona odbiorców, bez zbędnej etykiety.

Dlaczego Polacy rezygnują z alkoholu?

Główna odpowiedź brzmi jedno słowo: zdrowie. Troska o to, jak ciało funkcjonuje na co dzień, skłania Polaków do przemyślanego ograniczania alkoholu. To nie tylko kwestia uniknięcia kaca czy porannych dolegliwości. To decyzja, która wpływa na koncentrację w pracy, jakość relacji z bliskimi i ogólny poziom energii. Kiedy mówimy o zdrowiu, mamy na myśli zarówno krótko- jak i długoterminowe skutki alkoholu. Z badań CBOS wynika, że to właśnie zdrowie staje się kluczowym bodźcem do ograniczenia picia, co potwierdza logika codziennego życia: lepszy sen, łatwiejszy poranek, większa tolerancja na stres i mniej wybuchów negatywnych emocji. Wyobraź sobie, że jeden wieczorny kieliszek potrafi zrujnować kilka następnych godzin pracy lub relacji – ta myśl staje się coraz silniejsza w głowach wielu ludzi. Poza zdrowiem, w tle często pojawiają się kwestie ekonomiczne i społeczne: rosnące koszty alkoholu, ograniczenia w budżecie domowym, a także rosnąca świadomość wpływu alkoholu na bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Kto to jest ten 23-procentowy obraz?

Dane CBOS nie zawsze ujawniają wszystkie szczegóły demograficzne w krótkich komunikatach. To naturalne, że w materiałach publicznych brakuje jednego elementu, który często pomaga czytelnikom zrozumieć skale zmian. Nie oznacza to, że abstynenci to jednorodna grupa. W praktyce chodzi o szerokie spektrum osób – od młodszych, którzy reagują na kampanie zdrowotne, po starsze pokolenia, które widzą w zdrowiu wartość graniczącą z samodyscypliną. Ważne jest to, że rośnie liczba osób, które aktywnie myślą o swoim podejściu do alkoholu i wolą być przygotowane na dzień po, a nie na kolejny wieczór z pustą kalendarzową kartą. CBOS może doprecyzować profile w kolejnych komunikatach, ale już teraz widać, że abstynencja nie jest przypisana do jednej grupy wiekowej czy społecznej.

Co to znaczy dla zdrowia publicznego i polityki zdrowotnej?

Wzrost abstynencji to sygnał do działania dla publicznej polityki zdrowotnej. To nie jest jedynie kwestia indywidualnego gustu. Oznacza to, że instytucje odpowiedzialne za zdrowie muszą dopasować przekaz profilaktyki, dostęp do bezalkoholowych alternatyw i programów edukacyjnych do realiów społeczeństwa. Taki trend może przynieść wymierne korzyści w długim okresie: mniej schorzeń związanych z nadużywaniem alkoholu, lepsza kontrola nad poziomem energii w pracy i większa zdolność do podejmowania świadomych decyzji. Dla sklepów, restauratorów i producentów to sygnał do przemyślenia oferty – rośnie popyt na bezalkoholowe alternatywy, a to z kolei napędza nowe produkty i usługi. Słowa o zdrowiu nie są pustymi sloganami: to konkretne efekty, które można zmierzyć w praktyce – niższe koszty leczenia, lepszy sen, mniejsze ryzyko chorób układu krążenia i wreszcie mniej incydentów wynikających z upojenia. W tym kontekście kanały komunikacji zdrowotnej stają się miejscem dialogu, a nie jedynie źródłem przymusu.

Co każdy z nas może zrobić na podstawie danych CBOS?

Wyobraź sobie prostą kontrole. Weź kartkę i policz w najbliższym tygodniu, ile wypijasz alkoholu, a ile decydujesz się odstawić. Nie trzeba od razu zmieniać życia o 180 stopni. Zmiana zaczyna się od małych kroków, które łatwo powtórzyć. Zapisuj wieczory, w których wybierasz wodę zamiast wina – nie po to, by udowodnić innym, że potrafisz, lecz dla własnego komfortu. Sprawdź, czy lepiej sypiasz po dniu bez alkoholu i czy dzień zaczyna się od energii, a nie od kaca. Policz, ile raz w miesiącu czujesz, że alkohol utrudnia wykonanie obowiązków i czy wolisz zamienić to na aktywności bez skutków dnia następnego. W praktyce to właśnie te drobne decyzje budują ogólny obraz zdrowia społeczeństwa. Nie ma tu cudów, są konsekwentne wybory, które nierzadko zaczynają się od jednego pytania: czy warto dziś pić?

KS
O autorze
Kamilian Szwarc
Profil autora →
Europejska zgoda na pierwszy doustny GLP-1: tabletka Wegovy w leczeniu otyłości zatwierdzona
Usługi medyczne

Europejska zgoda na pierwszy doustny GLP-1: tabletka Wegovy w leczeniu otyłości zatwierdzona

Zatwierdzenie Wegovy w postaci tabletki jako pierwszego doustnego GLP-1 w leczeniu otyłości otwiera …

Czy 500 zł za godzinę w SOR to nowa norma? Hybrydowe kierowanie oddziałami z odległości 300 km
Usługi medyczne

Czy 500 zł za godzinę w SOR to nowa norma? Hybrydowe kierowanie oddziałami z odległości 300 km

Wskazówka do publicznego sporu o zarządzanie w ratownictwie. Lekarz kierował dwoma oddziałami ratunk…

1 sierpnia: wizyty pulmonologa i endokrynologa w jednym systemie – jak zmienia to opiekę
e-zdrowie

1 sierpnia: wizyty pulmonologa i endokrynologa w jednym systemie – jak zmienia to opiekę

Od 1 sierpnia w Polsce obowiązuje jedno źródło sprawdzania dostępności wizyt i ich rezerwacji online…