GCM SUM w Katowicach utrzymuje liczbę badań TK i MR dla pacjentów kardiologicznych
Górnośląskie Centrum Medyczne Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach nie będzie ograniczać wykonywania badań tomografii komputerowej (TK) oraz rezonansu magnetycznego (MR) dla pacjentów kardiologicznych — zapowiedział prof. Krystian Wita. Decyzja dyrekcji o pozostawieniu dotychczasowego zakresu świadczeń wynika z analizy finansowej i klinicznej prowadzonej w ośrodku.
„Wykonywanie TK i MR w takiej samej liczbie jak dotąd spowoduje mniejszy uszczerbek dla finansów ośrodka niż ich ograniczenie” — mówi prof. Krystian Wita.
Dlaczego zdecydowano się nie ograniczać badań?
Według dyrekcji GCM SUM, zmniejszenie liczby badań obrazowych mogłoby przynieść krótkoterminowe oszczędności, ale jednocześnie zwiększyć ryzyko pogorszenia jakości diagnostyki i prowadzenia leczenia kardiologicznego. Analiza ekonomiczna wykazała, że utrzymanie obecnej liczby badań generuje mniejszy negatywny wpływ na budżet ośrodka niż wariant z redukcją tych świadczeń.
Rola TK i MR w kardiologii
- Tomografia komputerowa (TK) — stosowana m.in. do oceny naczyń wieńcowych, kalkulacji wapnia w tętnicach, oraz planowania zabiegów inwazyjnych.
- Rezonans magnetyczny (MR) — kluczowy przy ocenie funkcji mięśnia sercowego, wykrywaniu zapaleń, kardiomiopatii oraz przy ocenie blizn po zawale.
Konsekwencje dla pacjentów i systemu opieki
Utrzymanie pełnego zakresu badań obrazowych oznacza dla pacjentów krótszy czas diagnostyki i mniejsze ryzyko opóźnień w leczeniu. Dla szpitala decyzja ta wiąże się z koniecznością optymalizacji kosztów w innych obszarach, ale także z zachowaniem standardów opieki medycznej.
Eksperci przypominają, że decyzje o ograniczaniu świadczeń obrazowych muszą uwzględniać nie tylko bezpośrednie koszty finansowe, lecz także potencjalne koszty pośrednie wynikające z gorszych wyników leczenia i dłuższej hospitalizacji.
Co dalej?
Dyrekcja Górnośląskiego Centrum Medycznego zapowiada dalszy monitoring sytuacji finansowej i jakościowej. Jeśli warunki ulegną znaczącej zmianie, możliwe będą kolejne decyzje dostosowujące zakres świadczeń do realiów finansowych i klinicznych.
Decyzja katowickiego ośrodka pokazuje, że utrzymanie dostępu do zaawansowanej diagnostyki obrazowej bywa rozważane nie tylko przez pryzmat bezpośrednich przychodów, ale także w kontekście jakości opieki nad pacjentami kardiologicznymi.