Projekt nowelizacji ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej (KSO) przewiduje wdrożenie elektronicznej karty e-DiLO. Jak podkreśla Konrad Korbiński, e-DiLO ma być jedną z najważniejszych zmian w najbliższym czasie — to właśnie od niej ma zależeć zbieranie danych niezbędnych do oceny jakości leczenia onkologicznego i docelowo powiązanie finansowania z jakością.

Dlaczego e-DiLO jest kluczowe dla jakości?

Elektroniczna karta pozwoli na:

  • systematyczne i ustandaryzowane gromadzenie danych o przebiegu diagnostyki i leczenia,
  • monitorowanie wskaźników jakościowych (np. czasów oczekiwania, kompletności diagnostyki, wyników leczenia),
  • porównywanie efektów pomiędzy ośrodkami i identyfikację obszarów wymagających poprawy,
  • przygotowanie podstaw do mechanizmów finansowania opartych na jakości („pieniądz za jakość”).

Ryzyko wynikające z niepełnych danych

Mimo planów, realne wdrożenie e-DiLO może napotkać przeszkody. Już dziś część pacjentów nie otrzymuje kart DiLO, co powoduje braki w rejestrach. Konsekwencje są poważne: przy powrocie do surowszych kryteriów kwalifikacji do KSO nawet około 70 ośrodków mogłoby stracić status w sieci. To z kolei wpłynęłoby na dostępność świadczeń i rozproszenie doświadczeń specjalistycznych.

Przyczyny i bariery

  • brak pełnej cyfryzacji procesów w niektórych placówkach,
  • niedostateczne przeszkolenie personelu w zakresie rejestracji DiLO/e-DiLO,
  • problemy organizacyjne i informatyczne przy integracji z systemami szpitalnymi,
  • obawy o wykorzystanie danych oraz brak jasnych reguł raportowania.

Jak łączyć jakość z finansowaniem bez destabilizacji systemu?

Powiązanie płatności z jakością jest celem słusznym i powszechnie stosowanym w krajach o zaawansowanych systemach onkologicznych. Kluczowe jest jednak wprowadzenie tych mechanizmów w sposób etapowy, przejrzysty i wspierający ośrodki, które wymagają wsparcia. Proponowane rozwiązania obejmują:

  1. Fazowe wdrożenie e-DiLO — najpierw pilotaż w wybranych ośrodkach, następnie szybkie skalowanie po weryfikacji procesów.
  2. Przedłużenie złagodzonych kryteriów do KSO — tymczasowe utrzymanie elastyczności, aby nie wykluczać placówek z powodu problemów technologicznych lub raportowych.
  3. Wsparcie techniczne i szkoleniowe — finansowanie integracji systemów informatycznych oraz programy szkoleniowe dla personelu rejestrującego.
  4. Audyt i jakość danych — niezależne kontrole kompletności i poprawności zapisów przed pełnym zastosowaniem mechanizmów finansowych.
  5. Transparentne wskaźniki jakości — ustalenie jasnych, klinicznie uzasadnionych mierników, które będą podstawą do ocen i rozliczeń.
  6. Mechanizmy korekcyjne — systemy wsparcia dla ośrodków z wynikami poniżej standardu zamiast natychmiastowego wykluczenia.

Rekomendacje dla decydentów

  • Przyjąć politykę „pieniądz podąża za jakością”, ale zapewnić okres przejściowy oraz wsparcie wdrożeniowe.
  • Zainwestować w infrastrukturę IT i standardy interoperacyjności, aby e-DiLO mogło być łatwo integrowane z systemami szpitalnymi i krajowymi rejestrami.
  • Wyznaczyć jasny harmonogram pilotażu i oceny wyników oraz kryteria sukcesu przed rozliczaniem finansowym na podstawie jakości.
  • Zapewnić ochronę danych i jasne reguły dostępu — to zwiększy zaufanie personelu i pacjentów do systemu.
  • Wprowadzić mechanizmy wsparcia dla mniejszych ośrodków, aby uniknąć koncentracji świadczeń wyłącznie w największych ośrodkach.

Bez wiarygodnych, kompletnych danych nie da się sprawiedliwie i efektywnie powiązać finansowania z jakością leczenia — dlatego e-DiLO musi być wprowadzona rozsądnie, z odpowiednim wsparciem i kontrolą.

Podsumowanie

e-DiLO ma potencjał, by znacząco poprawić monitoring i jakość opieki onkologicznej w Polsce. Jednak aby mechanizmy oparte na jakości były sprawiedliwe i efektywne, konieczne jest zapewnienie kompletności danych, wsparcia dla placówek oraz stopniowe wdrażanie zmian regulacyjnych. Tylko wówczas cel „pieniądz będzie podążał za jakością” może stać się realnym narzędziem poprawy opieki nad pacjentem.